sobota, 8 września 2012

1.05.1987r w Nowej Hucie.

To była słoneczna i upalna niedziela pierwszego maja 1987 roku. W tym dniu w Nowej Hucie w kościele Arka Pana, KPN po mszy zorganizował manifestację. Po mszy kilkaset osób zgromadziło się w miejscu gdzie został zastrzelony Bogdan Włosik. Po rozwinięciu transparentów i odśpiewaniu kilku pieśni ludzie skierowali się w stronę skrzyżowania. Władze chcąc nie dopuścić do zorganizowania większej manifestacji zorganizowały na głównej ulicy targi. W poprzek ulicy ustawiono kilkanaście ciężarowych samochodów z których sprzedawano bez kartek deficytowy towar m.in. tekstylia, ręczniki, masło, cukier, kawę itp. Na drodze maszerujących stanął szpaler ZOMO wców. Po kilku minutach manifestacja rozwiązała się, a ludzie powrócili do robienia zakupów i świętowania pierwszego maja. Był to czas kiedy ludzie byli zmęczeni codziennym życiem, brakami w sklepach, drożyzną, brakiem perspektyw na lepsze jutro, zastraszeni przez władze PRL u nie myśleli o buncie czy proteście. Próba zorganizowania większej demonstracji najczęściej kończyła się fiaskiem. Na demonstracje przychodziło po kilkadziesiąt osób. Widząc duże siły ZOMO i SB eków szybko opuszczały zgromadzenie. To już nie były takie zgromadzenia jak po 1982 roku kiedy przychodziło po kilka tysięcy osób.

Taki był 1 maja 1987r w Nowej Hucie.

Fot. Jacek Boroń

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz